Kto ma większe pełnomocnictwo do zastawionego mienia – zastawca czy pożyczający?

Aktualnie samo wyrażenie pożyczka zdaje się odstraszać mnóstwo ludzi, bo nikt nie chce blokować swojej niezależności i samodzielności pieniężnej. Jednak sformułowanie to jest w stanie stać się synonimem nowych możliwości i płynności pieniężnej, której nie trzeba się w żadnym razie bać. Na czym konkretnie opiera się pożyczka pod zastaw? Jest to pierwszorzędne rozwiązanie dla osób, którzy potrzebują ekspresowo zyskać nowe źródło finansowe, mając w tym samym czasie zawężoną zdolność kredytową. Wielokrotnie kredyt udzielany jest na krótki okres i jest chroniony zastawem do chwili spłaty kompletnego kredytu.

Kodeks Cywilny reguluje tę odmianę kredytu jako zabezpieczenie pobieranego kredytu w postaci ruchomości lub nieruchomości. Tak wierzyciel będzie mógł dochodzić swoich uprawnień co do zastawu - niezależnie czyją będzie własnością. Pożyczający będzie miał wyłączne prawo i pierwszeństwo szczególne dla zastawionych ruchomości nawet przed wierzycielami prywatnymi pożyczkobiorcy, prócz osób prawnych którym przez uchwałę przypada priorytet szczególny.

Zastawem zwykłym nazwiemy wersję umowy podpisanej pomiędzy kredytodawcą a innym podmiotem - na której stosunki godzą się obie wyszczególnione strony. Kredytobiorca w ramach podpisywanej umowy o pożyczkę jest zmuszony przekazać kredytodawcy ruchomość o której istnieje zapis w zatwierdzonej umowie. Niemniej jednak kredytodawca nie ma prawa do używania zastawionej rzeczy, pomimo tego że jest ona mu legalnie przeznaczona na czas ważności umowy pożyczkowej. Porozumienie między obiema stronami obowiązuje wtedy i tylko wtedy, gdy jest parafowana z datą pewną, innymi słowy uznaną w kancelarii notariusza czy też inny urząd wagi państwowej. Kodeks cywilny, a konkretnie jego 311 artykuł przejrzysto wytycza również prawa do zastawionej nieruchomości kredytobiorcy.  Jakkolwiek by było nie jest on w prawdziwym dysponowaniu zastawionego dobra, to niemniej jednak nie traci on do niego praw i jest w stanie na przykład przekazać zastawioną ruchomość lub posiadłość.

Jednakże osoba kupująca ma prawo posiadać wiedzę, że kupując te dobro, jest ono zadłużone. W wypadku kiedy kredytobiorca nie może spłacić swojego długu bądź robi wszystko aby tego nie dokonać - pożyczający jest w stanie rościć swoich praw, niezależnie w czyim posiadaniu jest w tym momencie zastawione dobro. Mogłoby się wydawać, że ta rzecz jest rozstrzygana przez proste przejęcie zastawionego mienia lub przekazanie go osobie trzeciej, tymczasem potrzebna jest tutaj interferencja komornika z urzędu.

Nie dla wszystkich zawarcie umowy kredytowej pod zastaw zwykły może zdawać się pożądane i ciekawe. Na szczęście można wyliczyć również inne rozwiązanie scharakteryzowane zastawem rejestrowym. Jest on niezwykle przybliżony do zwykłej odmiany kredytu pod zastaw, jednak nie licząc sygnowania poprawnej umowy wyznaczającej kontekst pożyczki dla obu stron - ruchomość i jej opisz jest poza tym zapisywany do tak zwanego wykazu zastawów.

Na nieszczęście prawo przez właściwą ustawę ogranicza grono podmiotów które zdołają udzielić kredytu pod zastaw i tym samym posiadać opcję wpisania zastawu do rejestru. Ugoda musi być bezspornie zawarta na piśmie - w przeciwnym razie jest w stanie zostać anulowana. Artykuł 5 ustawy zastawniczej nazywa jasno, że pożyczka może zostać zabezpieczona również w w polskich złotówkach jak i obcej walucie. Kiedy ustawa zostaje sygnowana - do rejestru zastawów musi trafić dobra wiadomość i kopia umowy, potwierdzając wole odnośnie zastawionego dobra.

Wpis do indeksu zastawu jest jawny, by osoby trzecie które mogłyby być zaciekawione kupnem zastawionej ruchomości czy też posiadłości - mogły sprawdzić czy jest ona obciążona - czy nie. Takie wyjście jest bardziej dogodne dla osoby która potrzebuje zaciągnąć kredyt, dlatego że wpis do indeksu zastawu zastępuje wydanie zastawionego dobra, a co się z tym wiąże - ruchomość pozostaje u właściciela. Porozumienie i zastaw rejestrowy wygasa razem ze spłaceniem całkowitej pożyczki.